łazienka w stylu Vintage – inspiracje

Cześć!

Po dość długiej przerwie, w końcu zasiadłam do komputera żeby napisać dla Was post. I trochę dla siebie 😉 Ostatnio dużo się dzieje, odebraliśmy klucze od mieszkania, pochłonął nas remont, który już powoli powoli dobiega końca. W między czasie oficjalnie założyłam działalność, w związku z czym miałam sporo załatwiania i latania po urzędach, księgowych itd. Ale w końcu oficjalnie jestem na swoim, oficjalnie zajmuję się projektowaniem wnętrz i stylizacją mebli. Mam swoją własną stacjonarną pracownię (która również czeka na urządzenie). Poza tymi pochłaniaczami czasu robię projekt domu jednorodzinnego, przede mną pierwszy projekt home stagingowy, który mam nadzieję pokazać Wam na blogu i całkiem spora sterta mebli do odświeżenia. A w między czasie sterty czytanych książek, i rodzinne spacery w słoneczne dni, które pozwalają mi na chwilę zwolnić i nabrać oddechu. Powoli wszystko zaczyna nam się stabilizować, dni mam wypełnione do granic możliwości, ale tak lubię żyć najbardziej 🙂 Jednak o tym chcę Wam przynudzać, a pokazać łazienki w stylu vintage, czyli zbiór inspiracji do mojej własnej łazienki i moodboard do naszego maleństwa. Gotową łazienkę pokażę Wam jak już będzie w 100% gotowa.

Kiedy postanowiliśmy kupić mieszkanie, musieliśmy ustalić jak będziemy chcieli je urządzić. Na całe szczęście mamy z moim Fabianem podobny gust, więc nie było to trudne. Ja sama mam bardzo różnorodny gust, lubię przede wszystkim wnętrza oryginalne, nie przeciętne, inne. Zresztą wszystko w życiu takie lubię – wyróżniające się. Uwielbiam mieszanki stylowe, kolorystyczne, materiałowe i jednocześnie ponadczasowe. Lubię łączyć całkiem nowe z całkiem starym. Mój Fabian uwielbia czerń i beton. Oboje nie lubimy płytek na ścianach w łazience. Nie lubię trendów i ślepego podążania za nimi, bo zwykle kończy to się wnętrzami na jedno kopyto, które po pół roku nam się nudzą, a musimy dalej w nich funkcjonować. Popatrzcie na zebrane przeze mnie inspiracje:

dark-indsutrial-bathroom

 

18290119_10210206546012508_728042533_o

 

ed8303b9d221bfc33eceae0aa617d415

 

plytki-ceramiczne,big

 

tumblr_inline_n6au6dSTfi1rc89a3

 

czarna_deszczownica_w_bialej_lazience_w_stylu_klasycznym

 

012a6fc20da191e947458a8aec6950a4

 

bathroom-plank-wall-2B-1-2Bof-2B10-1

 

 

e1b8176d0219ebf3d2b65d0cf2896fdc

 

bathroom vanity 030

 

 

Dlatego urządzając naszą łazienkę, zdecydowaliśmy się wybrać materiały, które są trwałe i nas urzekają, a dodatkowo są klasyczne. Postanowiliśmy więc na podłogę położyć cementowe wzorzyste płytki, wannę obudować starym drewnem, a na ścianach położyć białe szkło (narożnik przy wannie) i beton. Drzwi zostają stare drewniane poniemieckie ze starymi klamkami, po ich dwóch bokach są drewniane nieruchome skrzydła drzwi pasujące drzwi, które od strony łazienki zostają odsłonięte, lecz pomalowane na biało i polakierowane. Całości mają dopełnić czarne baterie w stylu retro, tafla lustra o fantazyjnym kształcie zawieszona na łańcuszku, stylowe kinkiety oraz szklana lampa. Do tego takie smaczki jak stare żeliwne drzwiczki z maszkaronem do wodomierza (pomalowane proszkowo na czarno), żeliwny uchwyt na papier toaletowy i stara żeliwna półka kupiona na starociach. Ah i oczywiście pod umywalką nablatową stara szafka na fikuśnych nóżkach pomalowana w odcieniach niebieskiego farbami mineralnymi. Popatrzcie na stworzony przeze mnie moodboard:

moodboard łazienka łukasińskiego .jpg

Ja już nie mogę się doczekać efektu końcowego, a Wy? Lubicie takie łazienki w stylu vintage?

 

 

Będzie mi niezmiernie miło jeśli zostawisz po sobie ślad w formie komentarza! 🙂 A jeśli chcesz być na bieżąco polub mój fanpage na facebooku klik! oraz profil na instagramie klik!. Dodatkowo zobaczycie tam to, czego na blogu nie ma! Zachęcam również do śledzenia moich pozostałych profili na instagramie: 365 days door project oraz kROOL design.

Pozdrawiam, Joanna Król

3 urodziny Tosi

Cześć!

Tydzień temu były 3 urodziny Tosi. Ciężko uwierzyć, że to już 3 (TRZY!) lata!

Gdyby ktoś 3 lata temu powiedział mi, że dziś będę tu gdzie jestem teraz to nie uwierzyłabym. Były to zdecydowanie najlepsze 3 lata z mojego dorosłego życia. Mnóstwo nieprzespanych nocy, mnóstwo chwil zwątpienia, ale do tego cała masa uśmiechów i nie zapomnianych chwil. Chwil, które już się nie powtórzą i nie wrócą. Dzięki Tosi nauczyłam się naprawdę cieszyć chwilą. Delektować momentem. Jeszcze większą radość niż kiedyś sprawia mi przygotowywanie różnych dekoracji i pieczenie ciastek, żeby te pojedyncze chwile uczynić jak najbardziej wyjątkowymi. Spotkanie rodzinne tradycyjnie odbyło się w jadalni, którą niektórzy z Was już widzieli, a Ci co ich to ominęło to zapraszam tutaj: metamorfoza jadalniNa codzień jadalnię ozdabiają bordowe zasłonki i inne dodatki w tym odcieniu, ale na kolory przewodnie urodzin wybraliśmy czerń i biel, dlatego też zmieniłam zasłonki na czarne, i dodałam kilka czarnych elemntów dekoracyjnych, takich jak papierowe rozety nad stolikiem czy pompony z bibuły w oknie. Jako podkładek na stół użyliśmy czarnego bloku technicznego. Jak widzicie większość dekoracji była wykonana z papieru, czyli niedrogo i efektownie. Nie mogło oczywiście zabraknąć balonów z helem, również w kolorze czarnym oraz białym w czarne kropki. Właśnie dlatego lubię i zawsze wszystkich namawiam na neutralną bazę w pomieszczeniach – wystarczy zmienić kilka dodatków, a pomieszczenie od razu zyskuje inny charakter. Zgodzicie się ze mną?

urodziny-tosi

 

czarne-balony

 

czarne-nakrycie-stolu

Na motyw przewodni wybraliśmy króliczka Miffy. Wiem, że połowa instagrama ma już tę lampę, ale Tosia uwielbia bajkę z Miffy w roli głównej i książeczki też. A ja lubię je tak samo bardzo. Dlatego w prezencie dostała lampę w rozmiarze XXL, maskotkę, spodenki i koszulkę z miffy, i również na zaproszeniach pojawiła się postać króliczki. Sami spójrzcie na uśmiech Tosi i dekoracje i oceńcie czy było warto siedzieć do późna i szykować to wszystko 🙂

ciasteczka-domki

 

ciasteczka-na-patykach-miffy

 

tosia-i-miffy

 

tosia-i-lucyna

 

tosia-z-wujem-i-ciocia

 

urodziny-tosi-stolik-ze-slodyczami

 

zaproszenie-urodzinowe-z-miffy

Ah no i oczywiście tort z Miffy w wykonaniu Słodkiej Dziurki klik!

tort Miffy.jpg

A jeśli podoba Wam się zaproszenie, to możecie je pobrać i uzupełnić. Ja zaproszenia drukowałam na zwykłym papierze i przyklejałam na czarny blok techniczny. Tosia w ramach swojego podpisu odbiła swój palec czarnym tuszem.

Link do pobrania tutaj:klik!

 

Będzie mi niezmiernie miło jeśli zostawisz po sobie ślad w formie komentarza! 🙂 A jeśli chcesz być na bieżąco polub mój fanpage na facebooku klik! oraz profil na instagramie klik!. Dodatkowo zobaczycie tam to, czego na blogu nie ma! Zachęcam również do śledzenia moich pozostałych profili na instagramie: 365 days door project oraz kROOL design.

Pozdrawiam i miłego weekendu życzę , Joanna Król

Wszystkie prace oraz zdjęcia opublikowane na tym blogu są mojego autorstwa (chyba, że podpis pod zdjęciem wskazuje inaczej). Zabraniam ich kopiowania oraz wykorzystywania bez mojej wiedzy i pisemnej zgody.

metamorfoza krzesełka dziecięcego

Dobry wieczór!

Obiecałam, że dziś na pewno się pojawi i dotrzymuję słowa. Naprawdę chcę trzymać się określonych dni z dodawaniem postów i uwierzcie mi, kosztuje mnie to wiele pracy i walki ze sobą. Zawsze wszystko robiłam na ostatnią chwilę, zawsze byłam spóźniona. I w końcu dojrzałam do tego, że trzeba to zmienić. Jestem ogromnie zmotywowana, ale łatwo nie jest, dlatego doceńcie mój wysiłek 🙂 W ogóle przez ostatni rok wiele zmieniłam, w moim życiu, nawykach dnia codziennego, podejściu do wielu rzeczy. Przeczytałam kilka książek, naoglądałam się youtuba i wykładadów TEDx. I pomimo tego, iż wiem, że wiele osób nie wierzy w poradniki, książki motywacyjne, naśmiewa się z tego i kpi, to ja stwierdzam, że na mnie podziałało. Być może dlatego, że chciałam coś zmienić, czułam taką potrzebę, ale nie wiedziałam jak, a książki i wykłady, były tylko narzędziem. Wiem jednak, że wystarczy chcieć, a wtedy wszystko wydaje się prostsze i osiągalne 🙂 Jak znacie jakieś ciekawe pozycje z zakresu motywacji to podzielcie się, chętnie przeczytam coś jeszcze 🙂

Krzesełko, które dzisiaj chcę Wam pokazać, dostałam w gratisie do biurka w stylu loftowym, którego metamorfozę pokazywałam tutaj: klik! Początkowo nie mogłam na nie patrzeć, nawet malować mi się go nie chciało. W końcu jednak postanowiłam się za nie zabrać.

krzeselko-przed-malowaniem

Pomimo tego, że przed malowaniem farbami kredowymi nie trzeba szlifować powierzchni mebla, to ja krzesełko delikatnie przetarłam papierem ściernym, dlatego iż posiadało różne zabrudzenia nieznanego pochodzenia (farba?).

 

papier-scierny

 

Wykorzystałam do niego farby oczywiście Annie Sloan, w kolorach Antoinette i Abusson Blue.

14907764_10208634775639231_1498986745_o.jpg

Tosia ostatnio ma fazę na literki, dlatego postanowiłam na oparciu namalować jej literkę T. Wydrukowałam literę w wybranej czcionce, w odpowiedniej wielkości, wycięłam nożykiem do tapet i tak powstał szablon. Jednorazowy, ale dał radę 🙂 Zresztą sami oceńcie efekt! 

wycieta-litera-t

Do krzesełka szablon przykleiłam papierową taśmą, żeby się nie przesuwał.

przyklejony-szablon

Kolory na zdjęciach oczywiście trochę przekłamane. Powyżej są prawie prawdziwe, tyle, że przed woskowaniem. Po woskowaniu abusson blue robi się zupełnie ciemny.

oparcie-krzeselka-z-literka

 

biurko-z-krzeselkiem

 

14959089_10208634776759259_1613304862_o

 

kacik-z-biurkiem-w-pokoju-dzieciecym

 

14924007_10208634777079267_1367138947_o

Jak podoba Wam się nowy wygląd krzesełka? 🙂

 

Jeśli chcesz być na bieżąco polub mój fanpage na facebooku klik! oraz profil na instagramie klik!. Dodatkowo zobaczycie tam to, czego na blogu nie ma! 

Zachęcam również do obserwowania mojego drugiego profilu na instagramie, gdzie realizuję roczny projekt, a pokazuję wszystkie drzwi, które napotykam na mojej drodze i czymś mnie zauroczą. klik!

 

 

 

 

Pozdrawiam, Joanna Król

 

 

 

Wszystkie prace oraz zdjęcia opublikowane na tym blogu są mojego autorstwa (chyba, że podpis pod zdjęciem wskazuje inaczej). Zabraniam ich kopiowania oraz wykorzystywania bez mojej wiedzy i pisemnej zgody.