Świąteczna wycieczka do Szczawna-Zdrój

Kto widział na fb ten wie, że wczoraj wybraliśmy się na małą wycieczkę. Pradziadkowie Tosi akurat są w sanatorium i jedyną szansą na spędzenie chwili razem w święta były odwiedziny u nich. Od rana świeciło piękne słońce więc zebraliśmy się i pojechaliśmy. Wiadomo jak to z dzieckiem. Wszystko dostosowane do godzin jedzenia, sikania i spania, ale udało nam się zrobić dość spory spacer, zahaczyć o pijalnię wód mineralnych, gdzie można skosztować trzech rodzajów wody, posiedzieć, odpocząć i pooglądać sztukę, bo w holu stoją rozstawione sztalugi z obrazami. Przepyszny obiad zjedliśmy w restauracji Bohema, który składał się z zupy z jarmużu z chipsami z topinamburu, skoku króliczego z kopytkami pietruszkowymi oraz pierożków buraczanych z twarożkiem, szczypiorkiem i rzodkiewką.  Nie udało mi się zrobić fotek bo byliśmy zbyt głodni, ale było tak pyszne, że jak tylko będę mieć trochę luzu na uczelni to spróbuję przyrządzić to wszystko w domu. Jak nadejdzie ten dzień to podzielę się z Wami przepisami i pokażę, jak wyszło 🙂 Po obiedzie znowu spacer a po nim herbatka w herbaciarni o nazwie Herbaciarnia. Pierwszy raz od dawna dostałam porządnie zaparzony napój a do niego klepsydrę. Jako miłośniczka herbat ogarnia mnie rozpacz, kiedy dostaję w dzbanuszku wodę, która już dawno nie jest wrzątkiem i osobno torebkę z herbatą. Bardzo brakuje mi takiej przytulnej herbaciarni u nas w mieście. Miejsca, gdzie można posiedzieć i poplotkować z koleżanką albo spokojnie popracować przy filiżance dobrej herbaty. Jakoś muszę z tym żyć a herbatą poza zaciszem domowym delektować się na wyjazdach. Poniżej kilka kadrów z przepięknego Szczawna-Zdrój. Tak mi się tam spodobało, że chyba tam wrócimy na dłużej. Może na jakiś weekend? Choć teraz zaczynam czuć oddech obrony mgr na karku i zaczęliśmy szukać mieszkania, więc może być ciężko z czasem na wyjazdy i odpoczynek. Trzymajcie kciuki za mój projekt dyplomowy i za mieszkanie też, bo już jutro idziemy jedno oglądać! 🙂

5

Deptak główny

4897

Pijalnia wód mineralnych

thumb_IMG_7347_102421

Aleja spacerowa, Tosia i jej balonik 😉

A Wy jak spędzaliście Święta? Lubicie takie jednodniowe wypady?